36-letni motocyklista zginął w niedzielę w wypadku na drodze z Oławy do Ścinawy. Na ulicy Ofiar Katynia, na zakręcie, stracił panowanie nad motocyklem i uderzył w przydrożne drzewo. Jadący z nim 15-latek został ranny. Motocyklista nie miał prawa jazdy.
Do wypadku doszło przed godz. 12. Nie było świadków. Dopiero po chwili ktoś zobaczył rozbity motocykl i dwie leżące na trawniku nieprzytomne osoby. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że 36-letni kierowca motocykla marki Peugeot Satelos jadąc drogą powiatową od strony ul. 3 Maja w kierunku Ścinawy, na łuku drogi nie dostosował prędkości do warunków drogowych, w wyniku czego stracił panowanie nad kierowanym pojazdem, najechał na krawężnik, a następnie przewracając motocykl uderzył w drzewo – informuje oławska policja.
Pomimo natychmiastowo podjętej reanimacji kierowca, mieszkaniec gminy Oława zmarł. Podróżujący z nim 15-letni pasażer został przewieziony do szpitala. Jego stan jest stabilny. Jak się okazało 36-latek nie miał uprawnień do kierowania.

